• Wpisów: 333
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 09:42
  • Licznik odwiedzin: 24 803 / 1019 dni
 
zakiraluna
 
Haven, idylliczne miasteczko w stanie Maine, przeobraża się w niebezpieczną pułapkę dla każdego nowego przybysza. Diabelską przemianę wywołuje na pozór błahe wydarzenie - Bobbi Anderson potyka się w lesie o dziwny metalowy przedmiot i bezskutecznie stara się go wykopać. Wkrótce tajemnicza rzecz, zagrzebana w ziemi od tysiącleci, zaczyna się rozrastać i zmieniać kształty, upodabniając się do ruin starożytnej budowli. Bobbi i jej partner popadają w dziwne uzależnienie od tego wykopaliska, a wszyscy mieszkańcy Haven zostają obdarzeni mocą nieznaną zwykłym śmiertelnikom...

W nocy, gdy cały dom już śpi,
Stukostrachy, Stukostrachy stukają do drzwi.
Chciałbym stąd uciec, lecz boję się,
że Stukostrach zabierze mnie...
Czytałam tę książkę, gdy po zimie przyszły roztopy... śnieg stale spadał z dachu, ciągle coś waliło, chlupało i...stukało! Jeden ze straszniejszych tygodni mojego życia! Wszystko jest opisane w tak realistyczny sposób, że miałam po nocach koszmary, ale nie mogłam przestać czytać... chyba pierwszy raz się cieszę, że akcja była trochę rozwleczona, bo inaczej padłabym na atak serca :D
Najbardziej przerażająca była przemiana (fizyczna) bohaterów... ale to już musicie sami preczytać :)

7/10
stukostrachy.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego